Przejdź do głównej zawartości

Posty

Dyskusyjny Klub Książki w Bibliotece UKW - 2. "Empuzjon" Olgi Tokarczuk

  Olga Tokarczuk – Empuzjon Pisząc o powieści Olgi Tokarczuk chciałabym zwrócić uwagę na trzy aspekty. Po pierwsze, ten „horror przyrodoleczniczy” stanowi swoistego rodzaju polemikę z Tomaszem Mannem i jego „Czarodziejską górą”.

Z półki leśnej Bibliotekarki - 24. „Listowieść” i „A gdyby ze świata zniknęły koty”

  Richard Powers „Listowieść” i Genki Kawamura „A gdyby ze świata zniknęły koty” Cudny czas Wielkiej Majówki! Wytęskniony, wyczekany, słoneczny i nareszcie zielony. „Zielono mi!” – jak w piosence Agnieszki Osieckiej pod tym właśnie tytułem.

Z półki leśnej Bibliotekarki - 23. Maja Lunde „Historia pszczół”, ...

Maja Lunde „Historia pszczół”, Andrzej Stasiuk „Kucając” i Toshikazu Kawaguchi „Zanim wystygnie kawa” Wielkanoc nadciąga z siłą huraganu, ale nie wiem, co dzieje się w mieście, bo zaszyłam się w mojej leśnej ostoi. Za oknem widzę leszczyny i kołyszące się na nich żółte tzw. kwiatostany męskie, czyli kotki. W

Prześwity - 3. "Poetka"

Poetka Na jej twarzy rozchodził się wyraz ciągłego zaskoczenia, nieistniejącego otwarcia, niczym oczy jarzące się w zachwycie, niemogące objąć zachodzącej na niej rzeczywistości. Mimo wszystko miała mocno ściągnięte usta, które lekko falowały u nasady wgryzając się w wyraz gorzkiego posmaku. Mimo wszystko szła dalej, zlepiona zupełnie ze swoimi myślami, z których nie mogła się wykraść, wydobyć na kruchość ciszy. Wszystko w zakłopotaniu ścigało siebie, z jednej strony w drugą, wciąż idąc naprzeciw siebie. Myślała ulicą, która rozchodziła się wiernie w formacjach konturów, linii, krzywizn oraz pod postacią znanych jej już figur. Spieszyła się, jej ciężki chód, odbijający się od powierzchni kozaków, głośno rozbijał się, tworząc rozbudzone minigrzmoty, które odbijały się echem w matowym, zimnym powietrzu.

Dyskusyjny Klub Książki w Bibliotece UKW - 1. "Wyspa" Sigríður Hagalín Björnsdóttir

  Wyspa, Sigríður Hagalín Björnsdóttir I właśnie wtedy zaczął wyłaniać się prawdziwy obraz wyspy, odciętej od świata krainy, która musiała zmierzyć się nie tylko z nową rzeczywistością ekonomiczną i polityczną, ale również z emocjami ludzi bezsilnych, lękami imigrantów, strachem głodnych, chorych i samotnych – wszystkich niewidzialnych dla systemu i tych, „wyrywających” z systemu wszystko dla siebie.