Przejdź do głównej zawartości

Prześwity - Wiersze. 2. Z zamkniętymi oczami idę przed siebie...



Z zamkniętymi oczami idę przed siebie

Z zamkniętymi pozwalam sobie na pierwszy kęs

Z zamkniętymi wdycham twój zapach

Z zamkniętymi pozwalam się położyć

Z zamkniętymi słucham co mówisz

Z zamkniętymi odpowiadam, bowiem słów nie widzę

Z zamkniętymi omiata mnie wiatr

Z zamkniętymi chodzę się przywitać

Z zamkniętymi odnajduję wieczność

Z zamkniętymi dotykam twego ciała

Z zamkniętymi się budzę

Z zamkniętymi odnajduję się w tłumie

Z zamkniętymi się kładę

Ale gdy tylko otwieram oczy nie widzę nic

Jakby wszystko tylko snem się rozchylało

A w nim ty – której nie rozpoznaję

Której twarz widzę po raz pierwszy

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z półki leśnej Bibliotekarki - 34. „Demon Copperhead” Barbary Kingsolver i inne...

„Demon Copperhead” Barbary Kingsolver, „Wszystko za życie” i pozostałe książki Joe Krakauera oraz najnowszy kryminał Sławka Gortycha, czyli „Schronisko, które zostało zapomniane”.

Z półki leśnej Bibliotekarki - 37. Raki i raczki, czyli refleksje na temat książek przeczytanych tuż przed Międzynarodowym Dniem Walki z Rakiem - Milena Ziemba „Nie mam czasu na raka. Jestem zajęta życiem”, Georgi Gospodinow „Śmierć i ogrodnik” oraz… „Poniemieckie” Karoliny Kuszyk.

  Raki i raczki, czyli refleksje na temat książek przeczytanych tuż przed Międzynarodowym Dniem Walki z Rakiem - Milena Ziemba „Nie mam czasu na raka. Jestem zajęta życiem”, Georgi Gospodinow „Śmierć i ogrodnik” oraz… „Poniemieckie” Karoliny Kuszyk.