Przejdź do głównej zawartości

Prześwity - Wiersze.7. Teraz już wiem kogo słuchać...

 


Teraz już wiem kogo słuchać

jakiej wiedzy widzialnej nie zobaczę


nie znajdę – nie usłyszę

będę trwał w zawieszeniu

jakby słowa nie mogły się ulokować

w tym jak wybrzmią ścieralnie

jak kamienie otarte o ogień

nie spopieli się tekst

umrze tylko ciało

słów przebrzmiałych

wytartych naznaczników

w których uchowa się głos

trwalszy od wzroku

którego nikt nie zobaczy

 

Teraz słucham tylko ciebie

uchodzę gdzieś dalej

sadowię się i czekam

jak wyczekuje się drzew

które urosną za szczeliną okna

która jako jedyna się zachowa

 

mówisz mi – ja słucham

nikomu

nic nie powiem 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z półki leśnej Bibliotekarki - 32. - Trylogia Sławka Gortycha i inne...

Trylogia Sławka Gortycha, „Wegetarianka” Han Kang, „Jadąc do Babadag” Andrzeja Stasiuka i… „Człowiek, który bał się żyć” Miquela Angela Montero.

Dyskusyjny Klub Książki w Bibliotece UKW - 2. "Empuzjon" Olgi Tokarczuk

  Olga Tokarczuk – Empuzjon Pisząc o powieści Olgi Tokarczuk chciałabym zwrócić uwagę na trzy aspekty. Po pierwsze, ten „horror przyrodoleczniczy” stanowi swoistego rodzaju polemikę z Tomaszem Mannem i jego „Czarodziejską górą”.

Z półki leśnej Bibliotekarki - 30. Valeri Perrin i „Życie Violett”

Valeri Perrin i „Życie Violett”, czyli jak przetrwać pobyt w szpitalu Pomyślałam sobie, że napiszę o Sycylii. O tonącej w chmurach Etnie, teatrze grecko-rzymskim (bo najpierw był grecki, a potem Rzymianie go przebudowali) w Taorminie, o legendach związanych z Wybrzeżem Cyklopów i maleńkiej sadzawce Aretuzy w Syrakuzach…