Przejdź do głównej zawartości

Prześwity - Wiersze.7. Teraz już wiem kogo słuchać...

 


Teraz już wiem kogo słuchać

jakiej wiedzy widzialnej nie zobaczę


nie znajdę – nie usłyszę

będę trwał w zawieszeniu

jakby słowa nie mogły się ulokować

w tym jak wybrzmią ścieralnie

jak kamienie otarte o ogień

nie spopieli się tekst

umrze tylko ciało

słów przebrzmiałych

wytartych naznaczników

w których uchowa się głos

trwalszy od wzroku

którego nikt nie zobaczy

 

Teraz słucham tylko ciebie

uchodzę gdzieś dalej

sadowię się i czekam

jak wyczekuje się drzew

które urosną za szczeliną okna

która jako jedyna się zachowa

 

mówisz mi – ja słucham

nikomu

nic nie powiem 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prześwity - Wiersze. 2. Z zamkniętymi oczami idę przed siebie...

Z zamkniętymi oczami idę przed siebie

Z półki leśnej Bibliotekarki - 34. „Demon Copperhead” Barbary Kingsolver i inne...

„Demon Copperhead” Barbary Kingsolver, „Wszystko za życie” i pozostałe książki Joe Krakauera oraz najnowszy kryminał Sławka Gortycha, czyli „Schronisko, które zostało zapomniane”.

Z półki leśnej Bibliotekarki - 32. - Trylogia Sławka Gortycha i inne...

Trylogia Sławka Gortycha, „Wegetarianka” Han Kang, „Jadąc do Babadag” Andrzeja Stasiuka i… „Człowiek, który bał się żyć” Miquela Angela Montero.