Przejdź do głównej zawartości

Prześwity - Wiersze. 19. Tłumacz


 

Tłumacz

 

Gdybym mógł tylko wytłumaczyć

co robię

co Inny powiedział dosłownie

powtarzam tylko

słowo po słowie

co napisał by więcej nie mówić

W mojej wierności jest skaza

jednak mój język zasłonięty

oplata za mocno

co względem innego światła jest swobodne

jednak by zrozumieć

trzeba więcej

 

ja tylko tłumaczę co było powiedziane

mnie tylko przyrzeka jeden głos:

przekaż dalej

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z półki leśnej Bibliotekarki - 32. - Trylogia Sławka Gortycha i inne...

Trylogia Sławka Gortycha, „Wegetarianka” Han Kang, „Jadąc do Babadag” Andrzeja Stasiuka i… „Człowiek, który bał się żyć” Miquela Angela Montero.

Z półki leśnej Bibliotekarki - 30. Valeri Perrin i „Życie Violett”

Valeri Perrin i „Życie Violett”, czyli jak przetrwać pobyt w szpitalu Pomyślałam sobie, że napiszę o Sycylii. O tonącej w chmurach Etnie, teatrze grecko-rzymskim (bo najpierw był grecki, a potem Rzymianie go przebudowali) w Taorminie, o legendach związanych z Wybrzeżem Cyklopów i maleńkiej sadzawce Aretuzy w Syrakuzach…

Dyskusyjny Klub Książki w Bibliotece UKW - 2. "Empuzjon" Olgi Tokarczuk

  Olga Tokarczuk – Empuzjon Pisząc o powieści Olgi Tokarczuk chciałabym zwrócić uwagę na trzy aspekty. Po pierwsze, ten „horror przyrodoleczniczy” stanowi swoistego rodzaju polemikę z Tomaszem Mannem i jego „Czarodziejską górą”.